Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą #Ewa Pirce

Dopóki nie zajdzie słońce - prolog

"Jeden rozkaz, jedna chwila, jedna śmierć.  To właśnie całkowicie i bezpowrotnie zmieniło życie Samuela Remseya. Przeszłość, którą  chciał za sobą zostawić, nie pozwalała o sobie zapomnieć, pustosząc jego serce i umysł.  Złamany, zraniony i pogrążony w smutku zapomniał o tym, co powinno stać się jego siłą – o  rodzinie. Bez przerwy prowokował śmierć, śmiejąc jej się w twarz. Jednakże wszystko, co robimy, wraca do nas ze zdwojoną mocą. Przyszedł w końcu czas, że śmierć zadrwiła z niego.  Został zepchnięty na samo dno egzystencji. Czekał na zgubę. Lecz zamiast tego otrzymał  pomocną dłoń. Dzięki danej mu szansie uwolnił się od widm dnia wczorajszego, budując na  nowo swoje życie. Pozorny spokój zaburzyła jednak osoba, która jako jedna z niewielu była w stanie w ciągu  minuty zarówno go rozśmieszyć, jak i wyprowadzić z równowagi. Była jak mina  przeciwpiechotna – niepozorna, ale cholernie niebezpieczna.  Czy mężczyzna z tak bur...