Przejdź do głównej zawartości

Siła przetrwania. Największe górskie tragedie

"Siła przetrwania przedstawia historie ludzi, którzy chcąc realizować swoje górskie pasje, w wyniku niesprzyjających okoliczności i błędów znaleźli się w śmiertelnym zagrożeniu, zmuszeni walczyć o swoje życie. Brak odpowiedniego przygotowania, wadliwy sprzęt, załamanie pogody czy może zwyczajny pech? Wraz ze Szczytomaniakiem spróbujemy znaleźć odpowiedzi na pytania, dlaczego doszło do największych tragedii górskich i czy można było ich uniknąć. Poznamy też relacje ocalałych, uczestników akcji ratunkowych i świadków. 

Jak doszło do największej katastrofy lawinowej w Tatrach, w której zginęło kilkunastu uczestników kursu narciarskiego?

Dlaczego w stosunkowo łatwym terenie Parku Narodowego Cairngorms miała miejsce najpoważniejsza tragedia górska w Wielkiej Brytanii, w której zginęli kilkunastoletni uczniowie?

Jak zakończyła się wyprawa na Mount Everest, poprowadzona „okrutną drogą” przez zachodnią grań, którą jako pierwszy, bez wsparcia aparatury tlenowej, postanowił przejść Christo Prodanow?

Co było przyczyną dramatu wyprawy nazistowskich Niemiec na Nanga Parbat w 1934 roku, nazywanej „najdłuższą agonią w historii wspinania”?

Jaki był powód najtragiczniejszej katastrofy śmigłowca ratowniczego w Tatrach?"

 ***

Tytuł: Siła przetrwania. Największe górskie tragedie
Autor: Maciej Piera
Wydawnictwo: Pascal
Ilość stron: 384
ISBN: 978-83-8103-711-2

***

Góry to jeden z najpiękniejszych, najbardziej zachwycających, ale równocześnie najbardziej zdradliwych i niebezpiecznych elementów naturalnych na Ziemi. Ich piękno i emocje jakie wiążą się z trudem odnalezienia ich piękna przyciągają wielu ludzi, niestety czasem w ostatnią podróż ich życia. Góry widziały wiele ludzkich tragedii i pochłonęły wiele istnień. Czasem zawinił przypadek, czasem ludzka nieostrożność, niekiedy ciężko stwierdzić jaka w ogóle była przyczyna tego co się wydarzyło... Ale pomimo tego, ludzie szczyty zdobywali, zdobywają i zdobywać będą.

Zacznę od tego, że książka jest po prostu przepięknie wydana. Ma odpowiednio większy format, duży rozmiar czcionki oraz liczne ilustracje. Oprócz samych zdjęć gór, możemy zobaczyć też fotografie np. helikopterów czy mapy mające zobrazować miejsce i ewentualny rozmiar zdarzeń (w przypadku lawin). Język autora książki dodatkowo bardzo pomaga zapoznać się z tymi niełatwymi i smutnymi historiami. Miał on również świadomość, że książki nie będą czytać wyłącznie "górscy wyjadacze", dlatego bardzo wiele pojęć, sytuacji, zjawisk itd. jest klarownie i przystępnie tutaj wytłumaczonych. 

Książka należy do gatunku literatury faktu. Przyciągała mnie do siebie jak magnes. A wszystko zaczęło się jedną małą książką zawierającą w sobie reportaże na temat zmagań bliskich osób tragicznie zmarłych w górach. Górska literatura jest niezwykle interesująca - nawet jeśli mamy tutaj styczność w dużej mierze z historiami tragicznymi. Na tych smutnych wydarzeniach można się wiele nauczyć, ale można też przeczytać o prawdziwej pasji, poświęceniu, radości jaką można czerpać z przebywania z naturą i miłości do gór. Książkę czyta się bardzo szybko i zdecydowanie warto się na jej lekturę zdecydować.

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki bardzo dziękuję Wydawnictwu Pascal.

Komentarze

  1. To na pewno ciekawa książka . Warto od czasu do czasu sięgać po taką literaturę.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Noli me tangere!

  "Pewnego dnia Krzysztof Tuczyński de Wedel, wielki pan na włościach i zagorzały krzewiciel wiary katolickiej, spotyka na drodze piękną chłopkę. Sądząc, że dziewczyna jest protestantką, postanawia ją pohańbić i w ten sposób zasłużyć w oczach Boga. Gwałcona dziewka rzuca mu w twarz znamienne słowa: Noli me tangere! Wkrótce do Tuczyńskiego dociera wiadomość, że kobieta jest katoliczką, a jej imiona to Maria Magdalena... Prawie cztery wieki później na tej samej drodze ktoś morduje młodą dziewczynę, wracającą z randki do domu. W toku śledztwa okazuje się, ze zwłoki kobiety leżały w pozie przywodzącej na myśl wizerunek świętej Marii Magdaleny z pobliskiego kościoła. Wygląda na to, że zmory przeszłości wcale nie odeszły w zapomnienie, co więcej - domagają się zadośćuczynienia..." * ** Tytuł:  Noli me tangere! Autor:  Andreas Hoff Wydawnictwo:  Novae Res Ilość stron:  224 ISBN:  978-83-8219-053-3 *** Jeśli zależy wam na książce, którą przeczytacie szybko książce,...

Wiele do stracenia [Recenzja patronacka]

* ** Tytuł:  Wiele do stracenia Autor:  Marek Marcinowski Wydawnictwo:  Anatta Ilość stron:  304 Data premiery:  1.10.2020 *** Na dwa tygodnie przed premierą, mam przyjemność przedstawić Państwu książkę, którą objęłam patronatem - "Wiele do stracenia". Jak mówi sam projekt graficzny okładki, jest to zaledwie część pierwsza. Nad walorami estetycznymi i samym wyglądem książki nie będę się rozwodzić, ponieważ na razie jeszcze nie miałam okazji trzymać jej w moich dłoniach. Książkę miałam przyjemność przeczytać w formacie pdf. Głównym bohaterem historii jest Andrew Freshet. Jednym z jego głównych umiejętności i zainteresowań jest obserwowanie tego co dzieje się na Wall Street oraz inwestowanie w co bardziej intratne okazje. Kiedy w firmie, w której pracuje dokonuje przełomowego odkrycia, wszystkie zasługi przypisuje sobie jego szef. Andrew reaguje na to bardzo gwałtownie i odchodzi z pracy. Po tym wydarzeniu następuje pasmo mniejszych lub większych nieszczęść jego ż...

Francuskie noce

"Podobno miłość łaskawa jest. Podobno też i cierpliwa... Mówią również, że przed przeznaczeniem nie da się uciec, bo przekorny los już wcześniej przygotował odpowiedni scenariusz dla każdego... lecz czy na pewno? Czy w jednej chwili można zapomnieć o wszystkim i zacząć żyć na nowo, powracając do tego co niegdyś przysporzyło nam ból? Zawirowane losy Marysi i Bilala pokazują, że jest to możliwe, "bo cóż jest bez miłości? Pustka bez końca..." *** Tytuł:  Francuskie noce Autor:  Adriana Rak Wydawnictwo:  WasPos Ilość stron:  332 ISBN:  978-83-66070-82-0 *** Chociaż Adriana Rak zadebiutowała niespełna rok temu, to przez ten cały czas jej literacki dorobek znacząco się powiększył - "Francuskie noce" jest najświeższą z powieści (kwestię "Uwikłanych" tomu 1. pominę w tej recenzji, ponieważ o wersji świeżej tej książki będzie osobny wpis). To kontynuacja "Marokańskiego słońca" co oznacza, że czytelnik z powodzeniem może śled...