Przejdź do głównej zawartości

Królowa i Uzdrowiciel



"Kjell z Jeru jest starszym bratem króla. Jego bękarcie pochodzenie zamknęło mu drogę na tron, jednak ani przez moment nie zazdrościł bratu władzy. Nie pożądał tronu ani bogactw. Czuł się przede wszystkim żołnierzem i dowódcą. Pewnego dnia jego uporządkowany świat runął: okazało się, że posiada potężny dar - jest Uzdrowicielem."



***

Tytuł: Królowa i uzdrowiciel
Autor: Amy Harmon
Wydawnictwo: Editio Purple, Wydawnictwo Helion
Liczba stron: 296
ISBN: 978-83-283-4233-0

***

"Królowa i uzdrowiciel" to druga po "Słowie i mieczu" powieść osadzona w realiach królestwa Jeru i sąsiednich krain. Tym razem mamy do czynienia z losami brata Tirasa - Kjella. Ta powieść jest odpowiedzią na mój niedosyt rozwinięcia postaci w części poprzedniej.

Kjell okazuje się również posiadać Dar. Dar, który najłatwiej odrzucić, który najłatwiej przeoczyć. Ujawnia się w momencie ocalenia Tirasa. Jest to Dar o tyle problematyczny, że Kjell chcąc kogoś uzdrowić musi wykrzesać w sobie pozytywne emocje względem tej osoby.

Sasha również ma Dar - jest widzącą. Społeczność, w której się znajduje nie potrafi tego zaakceptować, a jedyna osoba jaka ją chroniła - umiera. Ponieważ jest niewolnicą, nikt nie dba o jej życie, a uważając ją za przyczynę nieszczęść - strącają ją w przepaść. W takich właśnie okolicznościach kapitan ją odnajduje i próbuje uleczyć. Wypowiada wtedy słowa, które mają później znaczenie już do końca:

"Chodź do mnie, a spróbuję cię pokochać. Spróbuję cię pokochać, lecz musisz wrócić."

Dziewczyna trzyma się tych słów tak jak i samego kapitana. Nie odstępuje go na krok. Ale nie potrafi powiedzieć nic o swojej przeszłości. Nie pamięta tego kim jest, nie pamięta dokładnie nawet skąd pochodzi. Potrafi oprócz powiadania przyszłości, opowiadać przepiękne historie. Ale czy faktycznie Twórca Gwiazd jest tylko jedną z wymyślonych historii...?

Kjell z Sashą bardzo zbliżają się do siebie i choć mężczyzna nie potrafi tego zaakceptować, zakochuje się w niej bez pamięci. Kiedy docierają do Jeru, Tiras ogłasza ich zaręczyny. Wydaje się, że nic złego stać się już nie może, ale wtedy pojawia się Padrig, którego Sasha zdaje się pamiętać. Czy mężczyzna jest jednym z elementów ukłądanki jej przeszłości?

Kiedy Sasha, albo raczej Saoirse, zostaje przywrócona pamięć nic już nie jest takie jak było. W jednej chwili oboje zakochanych traci grunt pod nogami. Dziewczyna musi jak najszybciej wracać do miejsca, z którego pochodzi ponieważ jest tam potrzebna. Kjell postanawia jej towarzyszyć. Nie kieruje się tylko pobudkami sercowymi, ale też martwi się o bezpieczeństwo Saoirse, na której życie czyha lady Firi.

Życie Kjella zmienia się z każdym rozdziałem. Absolutnym momentem przełomowym jest poznanie całkowitej prawdy na temat swojego pochodzenia. Czy kapitanowi uda się pogodzić z prawdą? Jak sprosta wszystkim nowym zadaniom, które na niego czekają? Czy Sasha okaże jednak się być tą Jedyną?

Warto sięgnąć do książki po to, aby o wszystkim przekonać się na własnej skórze. Historia Lark i Tirasa oraz Sashy i Kjella to dwie z najpiękniejszych historii miłosnych przeplatanych wartką akcją, jakie miałam okazje kiedykolwiek poznać. Chwytają za serce i trzymają w napięciu i niepewności aż do ostatnich stron.

"Będzie bitwa. Musisz chronić swoje serce!"


MS

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Noli me tangere!

  "Pewnego dnia Krzysztof Tuczyński de Wedel, wielki pan na włościach i zagorzały krzewiciel wiary katolickiej, spotyka na drodze piękną chłopkę. Sądząc, że dziewczyna jest protestantką, postanawia ją pohańbić i w ten sposób zasłużyć w oczach Boga. Gwałcona dziewka rzuca mu w twarz znamienne słowa: Noli me tangere! Wkrótce do Tuczyńskiego dociera wiadomość, że kobieta jest katoliczką, a jej imiona to Maria Magdalena... Prawie cztery wieki później na tej samej drodze ktoś morduje młodą dziewczynę, wracającą z randki do domu. W toku śledztwa okazuje się, ze zwłoki kobiety leżały w pozie przywodzącej na myśl wizerunek świętej Marii Magdaleny z pobliskiego kościoła. Wygląda na to, że zmory przeszłości wcale nie odeszły w zapomnienie, co więcej - domagają się zadośćuczynienia..." * ** Tytuł:  Noli me tangere! Autor:  Andreas Hoff Wydawnictwo:  Novae Res Ilość stron:  224 ISBN:  978-83-8219-053-3 *** Jeśli zależy wam na książce, którą przeczytacie szybko książce,...

Wiele do stracenia [Recenzja patronacka]

* ** Tytuł:  Wiele do stracenia Autor:  Marek Marcinowski Wydawnictwo:  Anatta Ilość stron:  304 Data premiery:  1.10.2020 *** Na dwa tygodnie przed premierą, mam przyjemność przedstawić Państwu książkę, którą objęłam patronatem - "Wiele do stracenia". Jak mówi sam projekt graficzny okładki, jest to zaledwie część pierwsza. Nad walorami estetycznymi i samym wyglądem książki nie będę się rozwodzić, ponieważ na razie jeszcze nie miałam okazji trzymać jej w moich dłoniach. Książkę miałam przyjemność przeczytać w formacie pdf. Głównym bohaterem historii jest Andrew Freshet. Jednym z jego głównych umiejętności i zainteresowań jest obserwowanie tego co dzieje się na Wall Street oraz inwestowanie w co bardziej intratne okazje. Kiedy w firmie, w której pracuje dokonuje przełomowego odkrycia, wszystkie zasługi przypisuje sobie jego szef. Andrew reaguje na to bardzo gwałtownie i odchodzi z pracy. Po tym wydarzeniu następuje pasmo mniejszych lub większych nieszczęść jego ż...

Francuskie noce

"Podobno miłość łaskawa jest. Podobno też i cierpliwa... Mówią również, że przed przeznaczeniem nie da się uciec, bo przekorny los już wcześniej przygotował odpowiedni scenariusz dla każdego... lecz czy na pewno? Czy w jednej chwili można zapomnieć o wszystkim i zacząć żyć na nowo, powracając do tego co niegdyś przysporzyło nam ból? Zawirowane losy Marysi i Bilala pokazują, że jest to możliwe, "bo cóż jest bez miłości? Pustka bez końca..." *** Tytuł:  Francuskie noce Autor:  Adriana Rak Wydawnictwo:  WasPos Ilość stron:  332 ISBN:  978-83-66070-82-0 *** Chociaż Adriana Rak zadebiutowała niespełna rok temu, to przez ten cały czas jej literacki dorobek znacząco się powiększył - "Francuskie noce" jest najświeższą z powieści (kwestię "Uwikłanych" tomu 1. pominę w tej recenzji, ponieważ o wersji świeżej tej książki będzie osobny wpis). To kontynuacja "Marokańskiego słońca" co oznacza, że czytelnik z powodzeniem może śled...