Przejdź do głównej zawartości

Zamilknij na zawsze


"Lila Amberson jako jedyna ocalała z dramatu, który rozegrał się na drodze. po opuszczeniu szpitala powoli dochodzi do siebie. Niestety niewiele pamięta z tego, co się wydarzyło. Po serii niepokojących incydentów zaczyna bać się o własne bezpieczeństwo. Czy popada w paranoję, czy naprawdę dzieje się coś złego?

Ceniony autor kryminałów Jack Foley nie może otrząsnąć się z szoku. W tym samym wypadku zginęła jego siedemnastoletnia siostra. Kiedy pierwszy raz spotyka Lilę, nie jest w stanie zapanować nad emocjami i obwinia ją o śmierć Stephanie. Lila wręcza mu medalion, który rzekomo należał do jego siostry, jednak w związku z tym tajemniczym przedmiotem pojawia się więcej pytań niż odpowiedzi.

Lila i Jack angażują się w amatorskie śledztwo, żeby wyjaśnić, co tak naprawdę stało się późnym wieczorem, kiedy doszło do tragedii. Nie są jednak świadomi tego, że ktoś uważnie ich obserwuje. Ktoś, kto ma bardzo wiele do stracenia i jest gotów zrobić wszystko, żeby uciszyć tych, którzy spróbują odkryć prawdę."

***

Tytuł: Zamilknij na zawsze
Autor: Keri Beevis
Wydawnictwo: Muza
Ilość stron: 481
ISBN: 978-83-287-1720-6

***

Halo halo, czy są tutaj fani thrillerów? Tak? Zapraszam zatem, abyście usiedli wygodnie, bo czeka na was prawdziwie emocjonująca lektura, która pochłania czytelnika na dobre już od pierwszych stron... 

Lila to jedyna osoba, która przeżyła straszny wypadek samochodowy. Zginął w nim chłopak, z którym dopiero co była na nieudanej randce oraz nastoletnia dziewczyna Stephanie, jadąca w samochodzie z przeciwnego kierunku. Woda, do której wszyscy wpadli oraz traumatyczne przeżycie, zdaje się wymyć z pamięci kobiety wszystkie wspomnienia z tej feralnej nocy. Okazuje się jednak, że coś więcej musiało się wtedy zdarzyć, bowiem Lili nie dana jest spokojna regeneracja sił - ktoś czyha na jej życie i naprawdę bardzo usilnie stara się jej pozbyć. To oraz niezbyt jasne okoliczności krążące wokół zdarzeń na kilka miesięcy sprzed wypadku i śmierci Stephanie, sprawiają że Lila i Jack koniecznie chcą dotrzeć do prawdy. Czy prawda przyniesie ukojenie, czy w ogóle będzie dało się rady do niej dotrzeć?

Co ta książka ze mną zrobiła, to brak mi słów. Czytałam ją niemalże "na jednym wdechu". To jest thriller z gatunku tych, w którym ciągle, ale to CIĄGLE coś się dzieje, akcja nie ma przestoju ani na moment, a zagadka jest na tyle intrygująca, że koniecznie dąży się do jej rozwiązania. Świetnie napisany, z mistrzowskim wręcz pomysłem na fabułę. Przy tej książce na pewno nie będziecie się nudzić. Jeśli ktoś w thrillerach jest oczytany, na pewno też będzie w stanie rozeznać się sam, kto profilem najbardziej pasuje do roli winnego.

Całkowicie szczerze mogę ją polecić każdemu do przeczytania. Nie ukrywam, jak wielkie, pozytywne wrażenie wywarła na mnie lektura tej książki. Do czego człowiek jest zdolny, żeby chronić swoich bliskich? Dowiedzcie się sięgając po tę powieść. 

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki bardzo dziękuję Wydawnictwu Muza.

Komentarze

  1. Bardzo lubię takie książki. Tę również chcę przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dla lubiących thrillery to ciekawa powieść.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Noli me tangere!

  "Pewnego dnia Krzysztof Tuczyński de Wedel, wielki pan na włościach i zagorzały krzewiciel wiary katolickiej, spotyka na drodze piękną chłopkę. Sądząc, że dziewczyna jest protestantką, postanawia ją pohańbić i w ten sposób zasłużyć w oczach Boga. Gwałcona dziewka rzuca mu w twarz znamienne słowa: Noli me tangere! Wkrótce do Tuczyńskiego dociera wiadomość, że kobieta jest katoliczką, a jej imiona to Maria Magdalena... Prawie cztery wieki później na tej samej drodze ktoś morduje młodą dziewczynę, wracającą z randki do domu. W toku śledztwa okazuje się, ze zwłoki kobiety leżały w pozie przywodzącej na myśl wizerunek świętej Marii Magdaleny z pobliskiego kościoła. Wygląda na to, że zmory przeszłości wcale nie odeszły w zapomnienie, co więcej - domagają się zadośćuczynienia..." * ** Tytuł:  Noli me tangere! Autor:  Andreas Hoff Wydawnictwo:  Novae Res Ilość stron:  224 ISBN:  978-83-8219-053-3 *** Jeśli zależy wam na książce, którą przeczytacie szybko książce,...

Wiele do stracenia [Recenzja patronacka]

* ** Tytuł:  Wiele do stracenia Autor:  Marek Marcinowski Wydawnictwo:  Anatta Ilość stron:  304 Data premiery:  1.10.2020 *** Na dwa tygodnie przed premierą, mam przyjemność przedstawić Państwu książkę, którą objęłam patronatem - "Wiele do stracenia". Jak mówi sam projekt graficzny okładki, jest to zaledwie część pierwsza. Nad walorami estetycznymi i samym wyglądem książki nie będę się rozwodzić, ponieważ na razie jeszcze nie miałam okazji trzymać jej w moich dłoniach. Książkę miałam przyjemność przeczytać w formacie pdf. Głównym bohaterem historii jest Andrew Freshet. Jednym z jego głównych umiejętności i zainteresowań jest obserwowanie tego co dzieje się na Wall Street oraz inwestowanie w co bardziej intratne okazje. Kiedy w firmie, w której pracuje dokonuje przełomowego odkrycia, wszystkie zasługi przypisuje sobie jego szef. Andrew reaguje na to bardzo gwałtownie i odchodzi z pracy. Po tym wydarzeniu następuje pasmo mniejszych lub większych nieszczęść jego ż...

Francuskie noce

"Podobno miłość łaskawa jest. Podobno też i cierpliwa... Mówią również, że przed przeznaczeniem nie da się uciec, bo przekorny los już wcześniej przygotował odpowiedni scenariusz dla każdego... lecz czy na pewno? Czy w jednej chwili można zapomnieć o wszystkim i zacząć żyć na nowo, powracając do tego co niegdyś przysporzyło nam ból? Zawirowane losy Marysi i Bilala pokazują, że jest to możliwe, "bo cóż jest bez miłości? Pustka bez końca..." *** Tytuł:  Francuskie noce Autor:  Adriana Rak Wydawnictwo:  WasPos Ilość stron:  332 ISBN:  978-83-66070-82-0 *** Chociaż Adriana Rak zadebiutowała niespełna rok temu, to przez ten cały czas jej literacki dorobek znacząco się powiększył - "Francuskie noce" jest najświeższą z powieści (kwestię "Uwikłanych" tomu 1. pominę w tej recenzji, ponieważ o wersji świeżej tej książki będzie osobny wpis). To kontynuacja "Marokańskiego słońca" co oznacza, że czytelnik z powodzeniem może śled...